W poszukiwaniu ciszy: Jezioro Powsinkowskie

W poszukiwaniu ciszy: Jezioro Powsinkowskie

0
491
miejsce do gry nad Jeziorem Powsinkowskim

Wiosenna aura sprawia, że coraz chętniej wybieramy się na wycieczki w plener. W pierwszy wiosenny weekend udało nam się odwiedzić miejsce, które z czystym sumieniem polecam na rodzinne, samotne czy romantyczne wyprawy- jest to Jezioro Powsinkowskie a dokladniej przepięknie odnowiona ścieżka spacerowa wzdłuz zachodniej części jeziora.

Jak się tam dostać?

Oficjalne wejście na ścieżkę znajduje się przy niewielkim parkingu między ulicą Vogla a Europejską. Jako, że miejsce nie jest mocno uczęszczane parking mimo niewielkich rozmiarów wydaje się wystarczający na przyjęcie gości- jednakże najprzyjemniej chyba wybrać się w te okolice na rowerach lub piechotą.

Jezioro Powsinkowskie trasa wędrówki

Odnowiona ścieżka nie ma wprawdzie oficjalnie wydzielonej trasy rowerowej jednak jest szeroka a jej środkowa niewybetonowana część z powodzeniem służy większości rowerzystów. Wędrówka brzegiem jeziora jest prawdziwym wytchnieniem dla mieszczuchów- wydaje się jakbyśmy przenieśli się do krainy jezior. Jest spokojnie, naturalnie a największe źródło hałasu pochodzi od licznie zgromadzonego ptactwa wodnego. Wędrówka wzdłuż ścieżki przynosi coraz to przyjemniejsze niespodzianki.

Atrakcje wzdłuż trasy

Pierwszy na trasie jest plac zabaw. Jest czysty, zadbany a do tego spójny z naturą- sprzęty nawiązują do tematyki wodnej. Jedyne co by się przydało to stojaki na rowery….ale przecież spokojnie można oprzeć rowery o ogrodzenie- i już nie ma powodu do narzekań.

Plac zabaw nad Jeziorem Powsinkowskim
Plac zabaw z widokiem na Jezioro Powsinkowskie

Przechodząc dalej napotykamy kolejne atrakcje- czyli świetnie wyposażoną siłownię w plenerze, labirynt do zabawy dla dzieci, stoliki i ławki idealne na piknik, miejsca do gry w szachy i nie tylko a nawet zegar słoneczny! Wszystko czyste, zadbane i z widokiem, który rzadko można uraczyć w granicach Warszawy.

siłownia w plenerze nad Jeziorem Powsinkowskim
labirynt nad Jeziorem Powsinkowskim

Trasa wzdłuż jeziora ciągnie się niemal do Bricomana- dalsza kontynuacja wędrówki lub przejażdżki może być jednak mocno uzależniona od pogody. Na tej wysokości bowiem trasa utwardzona się kończy i w przypadku mokrej aury teren jest mocno podmokły i zmusza do zawrócenia z trasy. Nie wątpię jednak, że przy długotrwałej suszy spróbujemy ponownie zaatakować – tym razem teren po wschodniej stronie Jeziora Powsinkowskiego.

Czy warto?

Podsumowując: wyprawa warta podjęcia dla wszystkich- znajdzie tu coś dla siebie tak samotnik, romantyk czy rodzina z dziećmi. Pamiętajmy tylko- wzdłuż trasy nie ma punktów gastronomicznych- stąd przy planowanym dłuższym postoju w okolicy warto zaopatrzyć się w napoje i jedzenie np. w supermarkecie Fresh, który mieści się przy ulicy Vogla tuż przed wejściem na trasę wzdłuż Jeziora Powsinkowskiego.

Uważasz, że to, co robimy jest wartościowe? Chcesz więcej?
Bardzo się cieszymy, bo robimy to właśnie dla Ciebie. Możemy powiadamiać Cię o nowościach na blogu. Żadnego spamu ani lania wody. Tylko nejciekawsze artykuły z danego tygodnia. 
Twój adres email jest u nas bezpieczny, a z listy powiadomień możesz się wypisać w każdej chwili.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here