MEZZE moją muzą!

2
90

 

Mezze miałam na mojej liście „opisz koniecznie” już od dawna. Bywałam tam kilka razy sama i zawsze mi bardzo smakowało, ale obiecałam sobie, że napiszę tę recenzję dopiero wtedy, kiedy przyjdę z mężem i zamówimy rozsławione MEZZE dla dwojga. Wreszcie jest! Po pół roku od pierwszej wizyty mogę powiedzieć: Mission complete!

Jeśli czytacie ten blog od początku, to wiecie już, że nie jestem typem przesadnie warzywnym, a do lokali wegetariańskich miałam nawet pewne uprzedzenia, z których na szczęście wyleczyłam się jakiś czas temu. Jeszcze gorzej było z małżem. Kiedy w pewien sobotni wieczór zakomunikowałam mu, że idziemy na hummus i że nie będzie mięcha, prawie był gotowy zrezygnować z randki.

MEZZE Hummus & Falafel to nietypowy lokalik zlokalizowany przy Skwerze „Orszy”, to jest przy Puławskiej róg Różanej. Nietypowy dlatego, że w zasadzie chyba prawie nie ma zwykłych ścian, cały jest przeszkolny. Kiedy tylko świeci słońce, w środku jest jasno i jakoś tak „organicznie”. Pierwszy raz w Mezze byłam na wiosnę i było tam naprawdę zielono i cudnie.

No, ale przejdźmy do żarcia

Mezze podaje śniadania (15 zł), lunche (23 zł), zupy (9 zł), dania główne (18 – 27 zł), sałatki (16 zł) i dania w picie (12- 13 zł). Praktycznie wszystkie pozycje w menu to hummus, falafel i ich warzywna świta. Ale uwierzcie mi – nie jest nudno. Co prawda kiedy byłam w Mezze pierwszy raz, zamówiłam sam hummus i owszem – był pyszny, ale nie było efektu WOW. Hummus jaki jest – każdy widzi.

Natomiast kiedy wreszcie udało mi się przyjść z mężem na MEZZE dla dwojga wpadłam w organoleptyczny zachwyt. O czym mowa? O tym proszę państwa!

Mezze dla dwojga to nie zestaw. To ZESTAWIOR przeróżnych mezze. Kilka rodzajów hummusu, oliwki, papryczki, pikle, oliwki, falafel i jeszcze cała masa dodatków których nazw nie pomnę. Co kęs to zdziwienie, euforia i zachwyt. Taki to był talerz pełen uczuć. Objedliśmy się po uszy, a i tak zostało. I to wszystko za 50 zł, co uważam jest ceną REWELACYJNĄ jak na tak przygotowane i podane świeże danie.

Powiem Wam szczerze: Mezze moją muzą!

Uważasz, że to, co robimy jest wartościowe? Chcesz więcej?
Bardzo się cieszymy, bo robimy to właśnie dla Ciebie. Możemy powiadamiać Cię o nowościach na blogu. Żadnego spamu ani lania wody. Tylko nejciekawsze artykuły z danego tygodnia. 
Twój adres email jest u nas bezpieczny, a z listy powiadomień możesz się wypisać w każdej chwili.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here