Ellada, czyli Grecja na Zielonej Białołęce

4
2420
jedzenie na wynos Białołęka

Na naszej białołęckiej gastronomicznej pustyni powoli pojawia się coraz więcej przeróżnych knajpek. Tajskich, indyjskich, greckich. Lepszych, gorszych. Jedno jest pewne, w porównaniu z Białołęką sprzed kilku lat, to już zupełnie inne miejsce. Może nie jesteśmy jeszcze Żoliborzem, ale zdecydowanie idziemy w dobrym kierunku. Cieszę się z każdej nowo otwartej knajpy na Białołęce. Kibicuję wszystkim nowym lokalom, nawet jeśli widzę wiele niedociągnięć, bo uważam, że najtrudniej jest zacząć. Potem można zmieniać, poprawiać, ulepszać, ale zawsze zrobione jest lepsze od doskonałego.

Ellada – Grecja na Zielonej Białołece

Jakiś czas temu odwiedziliśmy nowe greckie miejsce na Zielonej Białołęce. Elladę, bo o niej mowa, otwarto w grudniu w pawilonach przy ulicy Skarbka z Gór. Wnętrze jest całkiem przyjemne, przynajmniej jak na zwykły pawilon. Trochę przeszkadzają mi ceraty na stołach, linoleum udające kolorowe płytki na podłodze i fototapeta na ścianie, ale w końcu to nie jest elegancka restauracja tylko knajpka w bazarkowym pawilonie, więc chyba nie ma się co czepiać.

grecka knajpa białołęka

Z manu dziecięcego zamówiliśmy gyros na talerzu, czyli mięso z kurczaka z frytkami, sałatką i sosem majonezowym (19 zł) i mini souvlak, czyli zawinięte w pitę mięso z kurczaka z frytkami, sałatką i sosem majonezowym (15 zł). Dla dorosłych był souvlak wege (z serem do wyboru, ja wybrałam oczywiście halloumi –  nie mogło być inaczej) za 20 zł, czyli zawinięty w pitę grillowany ser halloumi z frytkami , pomidorem, sałatą i wybranym sosem oraz kalamaki z wieprzowiny (26 zł), czyli nadziane na szpadkę i upieczone mięso podane z frytkami, grillowaną pitą i tzatzikami.

grecka knajpa białołęka

Jedzenie było bardzo smaczne. Porcje  duże (mini souvlak dziecięcy nie specjalnie różnił się od tego dorosłego). Zachwyt dzieci wzbudził zwłaszcza sposób jego podania. Na specjalnym stelażu, w którym wyglądał jak pucharek lodów. Mięso było dobrze przyprawione i miękkie, dodatków sporo a pita smaczna. Zdecydowanie brakuje mi  w menu dań z jagnięciną. Wydaje mi się, że w greckiej knajpie powinno się coś takiego znaleźć. Może wszystko przed nami? Ja na pewno skuszę się na jakieś danie z jagnięciny, jeśli tylko pojawi się w menu.

Ogromny plus należy się za dzbanek wody z cytryną, który pojawił się na stole. Nawet jeśli w Warszawie to już norma, to na Białołęce akcja Warszawska Kranówka nie jest jeszcze specjalnie popularna i są miejsca, w których na prośbę o wodę z kranu obsługa robi wielkie oczy i próbuje przekonywać, że jednak woda z butelki jest lepsza.

grecka knajpa białołęka

W tę sobotę Ellada otwiera uroczyście swój ogródek. Będzie grecka muzyka na żywo i greckie wino. To chyba całkiem dobry pomysł na początek bardzo długiego weekendu.

 

Ellada 

ul. Skarbka z Gor 116 lok. A8 i A9

Warszawa

Uważasz, że to, co robimy jest wartościowe? Chcesz więcej?
Bardzo się cieszymy, bo robimy to właśnie dla Ciebie. Możemy powiadamiać Cię o nowościach na blogu. Żadnego spamu ani lania wody. Tylko nejciekawsze artykuły z danego tygodnia. 
Twój adres email jest u nas bezpieczny, a z listy powiadomień możesz się wypisać w każdej chwili.

4 KOMENTARZE

  1. w barze na moim osiedlu warszawska kranówka stoi w dzbanku na każdym stoliku można bez problemu się jej napić za darmo, mi ona akurat bardzo smakuje więc popieram takie akcje

  2. Zgadzam się z autorem tego tekstu. Ellada jest the best. Świetna kuchnia grecka. Wszystko świeże i pyszne. Potrawy są robione z oryginalnych greckich produktów a nie z zamienników. No ten grecki klimat – tak jak na wakacjach. Jak dla mnie super knajpka

  3. Świetny lokal z super kuchnią i miła obsługą. Organizowałam tam kolację firmową i bardzo dobrze się bawiliśmy w Elladzie. Wszystko smaczne, dobrze doprawione i świeże. Super że jest taka knajpa w okolicy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here