Jest trochę schowana. Może nie każdemu po drodze. Jak mówią jej pracownicy „trzeba chcieć, żeby do niej przyjść”. Ale ten, kto raz do niej trafi, zawsze wraca. Pokażę Wam dziś niesamowite miejsce na mapie warszawskiego Mokotowa. To Multimedialna Biblioteka dla Dzieci i Młodzieży nr XXXI która od dwóch lat działa przy ulicy Tynieckiej 40A.

Właściwie wydaje mi się, że słowo biblioteka jest zbyt ubogie w znaczeniu, by opisać to miejsce. Nawet z dopiskiem „multimedialna” nie oddaje całego bogactwa tego miejsca. Na Tynieckiej można bowiem nie tylko wypożyczyć książkę, audiobook, czy nawet ebook z czytnikiem. Tyniecka to warsztaty, kino, teatr, przeróżne kursy komputerowe czy nauka programowania z klockami (K’NEX, Lego WeDo 2.0 i Lego Mindstorms EV3). Dzieciaki mają do dyspozycji również drukarkę 3D! Większość zajęć i spotkań jest skierowana do dzieci, ale są też zajęcia dla seniorów.

Strona biblioteki na Tynieckiej

„Tu nie trzeba być cicho. To miejsce żyje, dzieciaki biegają, maluchy raczkują. Tu cały czas coś się dzieje.” – tak mówi o codziennej atmosferze na Tynieckiej kierownik biblioteki Robert Kijek. I coś w tym jest. Dlatego tak łatwo to miejsce polubić i do niego wracać.

Biblioteka ma również bardzo bogatą ofertę zajęć edukacyjnych dla szkół, a na najmłodszych odwiedzających czeka maskotka biblioteki – Miś Tynek 🙂 A zresztą, co Wam będę opowiadała, sami zobaczcie krótką relację z mojej wizyty na Tynieckiej i koniecznie odwiedźcie stronę biblioteki. Możecie też polubić ich stronę na Facebooku żeby być na bieżąco z wydarzeniami. Jestem oczarowana tym miejscem!

PS Wybaczcie słabą jakość obrazu, wciąż się uczę 🙂

 

Uważasz, że to, co robimy jest wartościowe? Chcesz więcej?
Bardzo się cieszymy, bo robimy to właśnie dla Ciebie. Możemy powiadamiać Cię o nowościach na blogu. Żadnego spamu ani lania wody. Tylko nejciekawsze artykuły z danego tygodnia. 
Twój adres email jest u nas bezpieczny, a z listy powiadomień możesz się wypisać w każdej chwili.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here